poniedziałek, 14 stycznia 2013

Zaprawdę, za prawdę powiadam wam

Prawdą wyryty na Bożej dłoni
Opluty - za prawdę
Zaprawdę powiadam wam.
Wywiedziony ze słów
twardych, szorstkich, krzyżowych
Grzeszny - za prawdę.
Zaprawdę powiadam wam
za wykrzywioną miłość.


Takie myśli Matka zapisuje na fioletowych stronach sieci i w zupełnie innych zakątkach serca. Dziś tutaj, na przekór samej sobie. W wyniku nocnej rozmowy, z człowiekiem kiedyś małym - dziś zbyt dużym, uczącym się małości.

Zaprawdę w jego ustach zbawienie nie brzmi jak slogan, miłość nie jest tęczowa z różowymi chmurkami wokół, a prawda może boleć do rozdzielenia kości.

Brak komentarzy: