Matka Królika odwiedziła dziś kogoś, z kim nie rozmawiała tak naprawdę od siedmiu lat. Od tego czasu zmieniło się wiele, ale Bóg pozostał ten sam. Nasza szczerość jednak pozwoliła Mu działać mocniej i głębiej.
Stare sprawy przestają być tak bolesne, kiedy wypowiada się je ustami drugiej osoby i wspólnie przynosi do Boga.
No dobra, a teraz proza życia. Tam był pies i mam nadzieję, że Królik przeżyje dzisiejszy dzień bez zwiększonej dawki leków, choć stopień zatkania nosa jest w skali 1-10 na 7.
I jeszcze jedno. Czy ktoś jeszcze oprócz mnie ma niezdrowy stosunek do Dr Housa? :P
Stare sprawy przestają być tak bolesne, kiedy wypowiada się je ustami drugiej osoby i wspólnie przynosi do Boga.
No dobra, a teraz proza życia. Tam był pies i mam nadzieję, że Królik przeżyje dzisiejszy dzień bez zwiększonej dawki leków, choć stopień zatkania nosa jest w skali 1-10 na 7.
I jeszcze jedno. Czy ktoś jeszcze oprócz mnie ma niezdrowy stosunek do Dr Housa? :P