środa, 26 czerwca 2013

Jeden i dwa i po trzecie

1. Matka potwierdza, że jest w ogólnym edukacyjno-papierowym amoku, który ma nadzieję już wkrótce zakończyć. Na swoje usprawiedliwienie ma to, że większość nauczycieli trwa w tym stanie pod koniec czerwca.
W związku z powyższym Matka odbiera tylko wybrane telefony, odpowiada na niektóre smsy oraz bardzo ważne służbowe maile. Nie pamięta o tym, żeby zjeść obiad - karmić ją musi IK, nie pamięta, żeby zadzwonić po nabo do Emigrantki i żeby wyłączyć Outlooka jak robi się backup - generalnie rzecz biorąc, wybaczcie, ale Matka NIE PAMIĘTA bo jest jak wyżej napisała w amoku.

2. Matka walczy z kompleksami swojego wewnętrznego dziecka, które nauczyło się jeździć na rowerze w wieku 8 lat i nigdy nie umiało tego robić dobrze. W związku z tym w wieku już słusznym przechodzi samą siebie, pokonując lęki krawężników, górek, ulic ze strasznymi samochodami, które chcą ją zabić, deszczu padającego bardzo i innych niedogodności. Po dzisiejszym dniu jest z siebie dumna i zmokła.

A po trzecie i ostatnie, w wakacje Matka zdaje bardzo ważny zawodowy egzamin, zatem kto wierzy słusznie i prawidłowo - niech się modli, a kto nie wierzy, niech się nawróci - służę pomocą :)

1 komentarz:

e-ka pisze...

niech Matka zda ten ważny egzamin, a potem odda się urokom wakacji, pozdrawiam i trzymam kciuki :)