Kiedy człowiekowi jest za dobrze bywa, że musi dostać z tzw. "liścia" od otoczenia. Za co? Ano proszę Państwa za wielkie (dla Matki) nic, za to dla innych ogromne COŚ.
Każdy "liść" boli tym mniej im bardziej Matka uświadamia sobie, że trudno dogodzić wszystkim i być perfekcyjnym. Niewiarygodne jednak jest to, czym można nieświadomie skrzywdzić drugiego człowieka - nawet skarpetkami w paski i włosami koloru cooper blond. Tym, że wygląda się ładniej niż zwykle, albo jest się w zadziwiająco dobrej kondycji duchowej i psychicznej. Jeśli dodamy do tego bycie szczerym i bezpośrednim (okrutna wada Matki Królika) - nieszczęście murowane.
Praca z ludźmi ryzykowna jest. Szczególnie, kiedy trzeba być żelaznym drogowskazem, który powinien wskazywać właściwą drogę. Źle jest kiedy drogowskaz wskazuje zbyt wysoko, źle - kiedy za nisko. Powinien być z drewna, z metalu, z żywego ciała, niski, wysoki, martwy, żywy, nie za wesoły i niezbyt smutny, umieć przywitać swoimi dwustoma rękami na raz i podarować trzysta uśmiechów, ale nie za szerokich....omajgudnessss i na tym etapie Matka nie ogarnia i szczerze mówiąc nawet nie zamierza.
"Liścia" zaś trzeba posłusznie przyjąć i dopisać do długiej listy niekonstrunktywnej krytyki, przerobić go na konstruktywną, otrzepać się z niepotrzebnych emocji i iść dalej.
Matka domyśla się, że ten wpis niechcący też może kogoś urazić, więc z góry przeprasza i powiada, że nie miała złych intencji, a to powyżej to forma autoterapii, bo na psychoterapię Matki nie stać :-)
4 komentarze:
A psychoterapia jest darmowa w ramach funduszu. Tylko kolejki są długie. :)
A psychoterapia jest darmowa w ramach funduszu. Tylko kolejki są długie. :)
Here’s to the crazy ones. The misfits. The rebels. The troublemakers. The round pegs in the square holes.
The ones who see things differently. They’re not fond of rules. And they have no respect for the status quo. You can quote them, disagree with them, glorify or vilify them.
About the only thing you can’t do is ignore them. Because they change things. They invent. They imagine. They heal. They explore. They create. They inspire. They push the human race forward.
Maybe they have to be crazy.
How else can you stare at an empty canvas and see a work of art? Or sit in silence and hear a song that’s never been written? Or gaze at a red planet and see a laboratory on wheels?
We make tools for these kinds of people.
While some see them as the crazy ones, we see genius. Because the people who are crazy enough to think they can change the world, are the ones who do.
mapa ;)
@MOLW - Na NFZ mnie potraktują pewnie jeszcze podejściem behawioralnym ;)
@Anonimowy(nie anonimowy) - Think Different :)Why should I have MAC...or why I should't :P
Prześlij komentarz