piątek, 10 maja 2013

Znalezione o Emigrantce

/Ku mnie/

Moje kroki stawiasz ostrożnie

Serce wynosisz na świeże powietrze

Uczysz na nowo każdego słonecznika

Gdy mówię - "Znikam!"

Jesteś wciąż, Jesteś jeszcze

Jak maki w przedziale

Jak słowa trzy w telefonie




 
Wątpliwej jakości-emocjonalne (maj2008)
Matka przypomniała sobie ten dzień, kiedy dwie wariatki wysiadły z pociągu złapać okazję do Częstochowy, bo z Radomska na piechotę było za daleko, a na torach leżał doszły, albo niedoszły samobójca. To był czas, kiedy Emigrantka odpięła Matce smycz i powiedziała. Biegnij! A jak się przewrócisz, to położę się obok ciebie i tak sobie poleżymy. Dziećmi ma się kto zająć.






 

2 komentarze:

Unknown pisze...

wzruszasz

m.glaz pisze...

Napisała ta, co nie wzrusza :)