| prawodogotowaniazpasja.blox.pl |
Dni zabiegane jak każdej normalnej matki. Praca-przedszkole-dom i czasem znów praca - ta przyjemniejsza, wieczorowa z grupą ciekawych ludzi. Choć pada się na ryj - warto jest. Poznaje się poglądy tych, z którymi w jednym "zborzu" się rosło przez jakiś czas. Odkrywa zupełnie nowe rzeczy.
W ramach tego okrywania. Matka uczy się nowych istotnych ludzi po kawałku. Dziś Matka wpadła na to, że ci, z którymi przebywamy mogą być jak wafle ryżowe z mussli, waniliowe lody z truskawkami i gorąca czekolada z kilkoma kroplami koniaku. Porównanie może dość dziwne, ale za to jak bardzo znaczące. Kiedy masz ochotę na waniliowe lody, nie zastąpią ci ryżowe wafle, a gorącej czekolady nie pija się codziennie.
Tak czy inaczej na dzień dzisiejszy Matka jest na etapie tych lodów, którymi stara się delektować w miarę możliwości, żeby nie pożreć ich w przeciągu pięciu minut. Truskawki leżące na wierzchu cudownie pachną słońcem i są... hmmm... optymistyczne? Tak, te truskawki są zdecydowanie optymistyczne ;)
W ramach tego okrywania. Matka uczy się nowych istotnych ludzi po kawałku. Dziś Matka wpadła na to, że ci, z którymi przebywamy mogą być jak wafle ryżowe z mussli, waniliowe lody z truskawkami i gorąca czekolada z kilkoma kroplami koniaku. Porównanie może dość dziwne, ale za to jak bardzo znaczące. Kiedy masz ochotę na waniliowe lody, nie zastąpią ci ryżowe wafle, a gorącej czekolady nie pija się codziennie.
Tak czy inaczej na dzień dzisiejszy Matka jest na etapie tych lodów, którymi stara się delektować w miarę możliwości, żeby nie pożreć ich w przeciągu pięciu minut. Truskawki leżące na wierzchu cudownie pachną słońcem i są... hmmm... optymistyczne? Tak, te truskawki są zdecydowanie optymistyczne ;)