poniedziałek, 31 maja 2010

Rozmowy spacerowe

- Zobacz synku, to jest Arena. Tutaj kiedyś zrobimy wielkie spotkanie, na którym tysiące osób pozna Pana Jezusa - mówię do Królika.
- Taaaak? - odpowiada z zaciekawieniem Królik - I co?
- I wtedy będziemy musieli rozbudować nasz kościół - odpowiadam
- A dlaczego?
- Bo się ludzie w nim nie pomieszczą, jak się ich tyle nawróci.
- A po co budować nowy kościół - odpowiada tata - wystarczy na dachu Areny postawić krzyż.

Ot i ekonomiczne podejście.

3 komentarze:

Boo pisze...

Piotruś jest świetny!!!! Nie mogę się doczekać, kiedy mi poopowiada co tam u niego słychać :)

Phoebe pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Phoebe pisze...

nie doczytałam i wyszło że Pio powiedział ostatni wers dialogu... no i w pełni zaskoczona inteligentnym pomysłem i zaczęłam czytać jeszcze raz:P