piątek, 29 sierpnia 2008
czwartek, 28 sierpnia 2008
Słownik Królika
Inne dzieci w wieku Królika mówią już na pamięć Inwokację Mickiewicza. Wniosek ten wyciągam z forum, w którym uczestniczę jak mama. Królik natomiast, absolutnie nie popędzany ma swój własny język.
Mama – mama
Tata – mata
Baba – babcia, bądź jakakolwiek pani po sześćdziesiątce
Dziadzia – dziadek
Ekspres do kawy – chrrrrrrrr
Auto - brrrrym
Samolot – bziiiim
Pies mówi – buam, buam
Krowa mówi – beeeee
Wąż mówi – chchchchaa
Tygrys – niczym się nie różni od ekspresu do kawy
Gitara – kum,kum
Jeść – mnia, mnia
Skarpetki - fuuuu
niedziela, 24 sierpnia 2008
Myśli niedzielne
Chciałoby się dużo myśli wywlec tutaj, ale nie czas i miejsce. Będzie więc tylko jedna: Warto być pewnym tego co się w życiu robi, ale też na tyle mądrym, żeby wiedzieć, kiedy zejść ze "sceny". Można też być wrednie mądrym i zejść tak, żeby zrobić komuś problem...
Strach pomyśleć,co to byłoby za zwierzę ze mnie, gdybym nie starała się iść po Jego śladach, gdybym nie starała się robić kroków wiary i posłuszeństwa.
Masz pytanie?
Nie jestem religijna, kocham Jezusa!
Strach pomyśleć,co to byłoby za zwierzę ze mnie, gdybym nie starała się iść po Jego śladach, gdybym nie starała się robić kroków wiary i posłuszeństwa.
Masz pytanie?
Nie jestem religijna, kocham Jezusa!
środa, 20 sierpnia 2008
Dialogi uliczne
Stragan z owocami na skrzyżowaniu:
- Pół kilo winogrona bez osy proszę.
- Ale osa jest gratis!
- Mimo wszystko wezmę bez...
- Pół kilo winogrona bez osy proszę.
- Ale osa jest gratis!
- Mimo wszystko wezmę bez...
Subskrybuj:
Posty (Atom)