czwartek, 28 sierpnia 2008

Słownik Królika

Inne dzieci w wieku Królika mówią już na pamięć Inwokację Mickiewicza. Wniosek ten wyciągam z forum, w którym uczestniczę jak mama. Królik natomiast, absolutnie nie popędzany ma swój własny język.

Mama – mama

Tata – mata

Baba – babcia, bądź jakakolwiek pani po sześćdziesiątce

Dziadzia – dziadek

Ekspres do kawy – chrrrrrrrr

Auto - brrrrym

Samolot – bziiiim

Pies mówi – buam, buam

Krowa mówi – beeeee

Wąż mówi – chchchchaa

Tygrys – niczym się nie różni od ekspresu do kawy

Gitara – kum,kum

Jeść – mnia, mnia

Skarpetki - fuuuu

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

"Gitara – kum,kum" - no takiego czegoś jeszcze nie słyszałem :]

Aguś pisze...

Inwokacja to rzeczwiście nie jest, ale za to jaki smak w dobieraniu słów. Mickiewicz chowa sie w cień!!!Buziaczki kochana.
Rozbawiłaś mnie tym postem:)

m.glaz pisze...

Dziękuję. Ściskam Cię i linkuje do siebie. Zdaje się, że w tych Stanach będziesz bliżej nas niż w Terespolu :*