Co jakiś czas zaglądam w wiadome mi miejsca i podpatruję jak trwa przyjaźń, za którą nie mało łez się wylało. Trochę jestem w tym podglądaniu jak trzecie koło u roweru, ale przecież rowerki dziecięce mają trzy kółka, tak? Nie tak dawno jeszcze wracałyśmy we trójkę, pociągiem, z pewnej konferencji, na której podjętych zostało wiele decyzji, zostawiając gdzieś po drodze Umiłowaną Sosenkę, a dziś? Dziś możemy chociaż siebie poczytać, czy to nie cudne? Bardzo to lubię.
Ale słodko!!!Tylko ciebie brak Gosiaczku na tym zdjęciu!!!Z Łodzią i z wami łączy mnie tyle wspomnień, że chyba kiedyś to wszystko spiszę i wydrukuję. To będzie bestseller roku:))))
3 komentarze:
Ale słodko!!!Tylko ciebie brak Gosiaczku na tym zdjęciu!!!Z Łodzią i z wami łączy mnie tyle wspomnień, że chyba kiedyś to wszystko spiszę i wydrukuję. To będzie bestseller roku:))))
Ja jestem po drugiej stronie obiektywu.
Ale mnie zaskoczyłaś Gosiu!!!
Prześlij komentarz