ale sierściuch:) takiego pomieszanego jeszcze chyba nie widziałam, trochę biały, trochę szary, a na dodatek ten tygrysi akcent..
wspomnienia greckich... hm... czyli tak naprawdę wspomnienia z urlopu, którego masz AŻ TAK WIELE jak to wynika z naszej ostatniej rozmowy ;) :P
JB - To nie są "pomieszane", to są oryginały kocie :)Tanathos - Niee, wspomnienia z urlopu, to były we wrześniu, to są wspomnienia miałczurków.
Prześlij komentarz
3 komentarze:
ale sierściuch:) takiego pomieszanego jeszcze chyba nie widziałam, trochę biały, trochę szary, a na dodatek ten tygrysi akcent..
wspomnienia greckich... hm... czyli tak naprawdę wspomnienia z urlopu, którego masz AŻ TAK WIELE jak to wynika z naszej ostatniej rozmowy ;) :P
JB - To nie są "pomieszane", to są oryginały kocie :)
Tanathos - Niee, wspomnienia z urlopu, to były we wrześniu, to są wspomnienia miałczurków.
Prześlij komentarz