sobota, 10 stycznia 2009

Wspomnienie greckich miałczurów




Posted by Picasa

3 komentarze:

JB pisze...

ale sierściuch:) takiego pomieszanego jeszcze chyba nie widziałam, trochę biały, trochę szary, a na dodatek ten tygrysi akcent..

Anonimowy pisze...

wspomnienia greckich... hm... czyli tak naprawdę wspomnienia z urlopu, którego masz AŻ TAK WIELE jak to wynika z naszej ostatniej rozmowy ;) :P

m.glaz pisze...

JB - To nie są "pomieszane", to są oryginały kocie :)

Tanathos - Niee, wspomnienia z urlopu, to były we wrześniu, to są wspomnienia miałczurków.