Który zwołałeś potwory morskie, nasączyłeś oceany.
Któremu gubimy się w sukienkach, którego szukamy.
Lecisz w pocie pszczoły uwikłanej w nektar.
Jesteś poród ziemi, kiełkujący hektar.
Wymyślają małpom od Adama i Ewy, próbują Cię zgubić.
A Ty od zawsze do zawsze. Dajesz się lubić.
Noemi D. to taka więcej niż znajoma, która pozwoliła mi przetrwać zimowe zaspy w latach przeszłych i bez względu co na jej temat jest sądzone, mam do niej wielki sentyment. Jest bardzo lirycznym i bardzo chorym Świadkiem Jehowy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz