niedziela, 17 sierpnia 2008

Edukacja ustawiczna

Mamut się edukował przez trzy ostatnie dni, okrutnie się edukował, a edukacja owa bokiem wyszła dziś i bólem głowy.

W czwartek miałam spotkanie w sprawach ważnych, dwanaście kobiet i jeden mężczyzna debatowało ponad sześć godzin nad czymś co można było omówić w trzy. Wniosek mój - było tam o dwanaście kobiet za dużo. Ja się na takie debaty nie nadaję, z mówieniem mi nie po drodze, z mądrzeniem się tym bardziej. W sytuacjach piątej godziny dyskusji godzę się już na wszystko, byle tylko zakończyć, zjeść coś i wypić kawę tudzież inny napój, godzę się nawet na to, co mi pewnie czkawką odbije się za kilka miesięcy.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

"Wniosek mój - było tam o dwanaście kobiet za dużo" - podoba mi się :P

m.glaz pisze...

Bo mnie generalnie kobiety drażnią, szczególnie ja za dużo gadają.

Unknown pisze...

ja też jestem tego zdania...