sobota, 9 sierpnia 2008

Sobota

Mam męża handlowo-usługowego, a to oznacza okrutnie samotne soboty dla mnie i Królika, których nie lubiłam bardzo od zawsze. W związku z tym kilka pocieszających zdjęć:

Królik w klatce


Królik z tatą

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

nie no... 'Królik w klatce' - wymiata :D