wtorek, 20 kwietnia 2010

Walka z wiartakami

Po pierwsze: Rewolucja w pokoju Królika, nowe łóżko, spraye antykurzowe i takie tam. Jeśli ktoś nie wierzy w cuda, to niech mi powie skąd mamy na to kasę :)

Po drugie: Zamach na moje lenistwo i niechęć do sprzątania :(

Po trzecie: Odwołali konferencję, na której miałam dokonać dwudniowego odpoczynku o tego wszystkiego.

I po czwarte: Studenci, korzystajcie z życia, bo później to jak widać na załączonym obrazku czeka Was dorosła egzystencja.

No, to by było na tyle. Jakbym miała znów dłuższą przerwę w pisaniu, to znaczy, że sprzątam. (patrz. Walka z wiatrakami)

2 komentarze:

Boo pisze...

Naprawdę współczuję...

Phoebe pisze...

spaye anty kurzowe? nawet nie wiedziałam że coś takiego jest...