- Pogrzebałam znów trochę umarłych i zrobiło mi się lepiej,
- Zmieniłam tu i ówdzie jedno słowo i z notki w czasie przyszłym, zrobił się czas przeszły,
- Przeczytałam Psalm 63 i postanowiłam nauczyć się go na pamięć,
- Pozmieniałam znów coś w planach kont,
- Upewniłam się, że bilans zamknięcia jest jednocześnie bilansem otwarcia kolejnego roku,
- Dowiedziałam się jak z pasywów zrobić aktywa, ale dalej nic z tego nie rozumiem,
- Uprzejmie doniosłam komu trzeba i co trzeba :)
poniedziałek, 22 marca 2010
W godzinach pracy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
3 komentarze:
:P
strajk głodowy?
Na pytania odpowiadam na priv.
Prześlij komentarz